top of page

UL. POLNA W SUCHYM LESIE WCIĄŻ W BŁOCIE. MIESZKAŃCY CZEKAJĄ NA NAPRAWĘ DROGI

  • Zdjęcie autora: Stanisław Mazurczak
    Stanisław Mazurczak
  • 10 gru 2025
  • 2 minut(y) czytania
Ul. Polna w Suchym Lesie wciąż w błocie, fot. czytelnik
Ul. Polna w Suchym Lesie wciąż w błocie, fot. czytelnik

Choć prace kanalizacyjne przy ul. Polnej dobiegają końca, mieszkańcy codziennie zmagają się z błotem, gruzem i stojącymi koparkami, które utrudniają przejście pieszo i przejazd samochodem. Brak oznakowania i zabezpieczeń stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa, a obietnice Urzędu Gminy wciąż nie przekładają się na poprawę stanu nawierzchni.


Trudna codzienność mieszkańców

Do naszej redakcji dotarła wiadomość dotycząca alarmującego stanu ul. Polnej w Suchym Lesie.

Codziennie narażeni jesteśmy na brud, utrudnienia w dojazdach i ryzyko kontuzji - informuje nas czytelnik

Jak dodaje, w największą dziurę na ulicy wystawiono tylko jeden pachołek ostrzegawczy, który stoi tam od kilku dni.


Na lokalnej grupie społecznościowej jeden z mieszkańców, również opisywał sprawę

Wychodzimy z domu wpadając po kostki w błoto, wracamy nanosząc tony błota do domu. Wieczorem nie wychodzimy, bo można nogi połamać. - pisze mieszkaniec w mediach społecznościowych.

Mieszkańcy skarżą się również na brak odpowiedniego oznakowania i zabezpieczeń, które zwiększają ryzyko wypadków, a także na stojące koparki, które utrudniają przejazd.


Dlaczego ulica wygląda tak, a nie inaczej?

Stan nawierzchni dróg w rejonie inwestycji kanalizacyjnej jest rzeczywiście nienajlepszy. Wykonawca zakończył prace związane z głębokimi wykopami, a do końca roku zaplanował odtworzenie nawierzchni. Ze względu na warunki pogodowe mogą być konieczne poprawki na wiosnę - wyjaśnia Ilona Ciok, zastępczyni Wójta Gminy Suchy Las.

Dodaje, że prace prowadzone są zgodnie z projektem tymczasowej organizacji ruchu, który uzyskał akceptację Starostwa Powiatowego. W jego ramach znajdują się różnego rodzaju oznakowania. Zastępczyni Wójta podkreśla, że firma Kanwod jest wykonawcą Aquanetu i to z nim gmina podpisała umowę, więc formalnie nie może wymusić natychmiastowych działań.


Wykonawca został zobowiązany do codziennego sprzątania ulic, a straż gminna kontroluje realizację tego zadania i w razie niedopełnienia może nakładać mandaty - dodaje Ciok.

Perspektywa Aquanetu

Zadanie obejmuje kilkanaście ulic, ponad 4 km sieci kanalizacyjnej i 211 przyłączy. Roboty budowlano-montażowe dobiegają końca, a ulice zostaną przywrócone do stanu sprzed rozpoczęcia prac - informuje Przemysław Ciupka, rzecznik Aquanet.

Rzecznik zaznacza, że obecnie wciąż mamy do czynienia z placem budowy. Ulice nie są asfaltowe, lecz utwardzone płytami, a niedawne opady śniegu i deszczu pogorszyły ich stan.

Sytuację monitorują zarówno Aquanet, jak i służby gminne. Ewentualne dodatkowe naprawy będą uzgadniane indywidualnie z mieszkańcami. - dodaje Ciupka.

Aquanet podkreśla też, że inwestycja zakończy się nawet półtora roku wcześniej niż pierwotnie planowano (termin połowa 2028 roku), a obecne utrudnienia są typowe dla końcowego etapu dużych prac kanalizacyjnych, kiedy plac budowy jest najbardziej widoczny dla mieszkańców.


Mieszkańcy muszą jeszcze znosić trudne warunki, jednak zarówno urząd gminy, jak i wykonawca zapewniają, że nawierzchnia zostanie przywrócona do należytego stanu. Codzienne sprzątanie ulic i nadzór straży gminnej mają minimalizować zagrożenia dla pieszych i kierowców, a planowane odtworzenie nawierzchni ma zakończyć problem do końca roku, z ewentualnymi poprawkami na wiosnę.


Źródło : News Stacha

bottom of page