top of page

AWARIA WODOCIĄGOWA DRUGI RAZ W CIĄGU KILKU DNI

  • Zdjęcie autora: Stanisław Mazurczak
    Stanisław Mazurczak
  • 7 sty
  • 2 minut(y) czytania
Awaria wodociągowa na os. Bolesława Śmiałego, fot, czytelniczka (archiwum)
Awaria wodociągowa na os. Bolesława Śmiałego, fot, czytelniczka (archiwum)

Na os. Bolesława Śmiałego w Poznaniu doszło do kolejnej awarii wodociągowej. Poprzednia miała miejsce 2 stycznia, następna już 7 stycznia. Część mieszkańców została bez wody, a na miejscu przyjechały beczkowozy. Spółka tłumaczy, że to dwa niezależne zdarzenia i zapowiada usunięcie usterki w godzinach wieczornych.


Druga awaria w kilka dni

Na osiedlu Bolesława Śmiałego po raz drugi w krótkim odstępie czasu doszło do poważnej awarii sieci wodociągowej. Najpierw problem wystąpił 2 stycznia, a kilka dni później mieszkańcy ponownie zostali bez wody. Tym razem awaria pojawiła się w rejonie bloków 14 i 15, a część mieszkańców od rana nie ma dostępu do wody.

- Około godziny 7 awaria wystąpiła, wtedy wyłączenie dostaw wody obejmowało niemal całe os. Bolesława Śmiałego. Względnie szybko udało się ten obszar wyłączenia zawęzić, w zasadzie tylko do bloku numer 15 - informuje Przemysław Ciupka, rzecznik prasowy Aquanetu

Sytuację skomplikował napływ wody do wykopu, co utrudniało usuwanie awarii. Z tego powodu ponownie powiększono zasięg braku dostaw.

- W sporej części osiedla na wyższych kondygnacjach można odczuwać obniżone ciśnienie wody, aż do jej zaniku - dodaje Ciupka

Beczkowozy na osiedlu i prace bez podania konkretnej godziny zakończenia

Na miejscu działają dwa beczkowozy. Jeden stoi przy bloku 14, drugi przy bloku 15. Aquanet informuje, że prace są prowadzone bez przerwy i trwają do skutku. Spółka podkreśla, że przy awariach nie podaje się dokładnych godzin przywrócenia wody.

- Nigdy nie podajemy precyzyjnych godzin, żeby nie wprowadzać mieszkańców w błąd. Dziś w godzinach wieczornych mamy zamiar już się z tą awarią na dobre uporać. - wyjaśnia rzecznik prasowy Aquanetu

Dwie awarie, ale bez związku między nimi

Mieszkańcy zwracają uwagę, że to druga awaria w kilka dni i pytają, czy zdarzenia są ze sobą powiązane. Aquanet stanowczo temu zaprzecza.

- Do piątkowej awarii doszło pod blokiem numer 5, tym razem jest to okolica bloku numer 15. To są oddalone od siebie budynki i nie ma tutaj żadnego bezpośredniego związku. Jest to nieszczęśliwy zbieg zdarzeń. - zaznacza Ciupka

Przyczyną obecnej awarii jest uszkodzenie rurociągu.

- Doszło do uszkodzenia, rozstrzelenia rurociągu. Zazwyczaj chodzi o pęknięcie albo wyrywanie małego płata rurociągu. - informuje rzecznik prasowy Aquanetu

Aquanet podkreśla, że w skali całego miasta nie obserwuje się obecnie „wysypu” awarii. Zimowe warunki sprzyjają jednak uszkodzeniom sieci tam, gdzie grunt pracuje przy wahaniach temperatur. Oprócz Piątkowa usterki odnotowano również na os. Jagiellońskim oraz przy ul. Nad Wierzbakiem.


Źródło : News Stacha



bottom of page