CO SIĘ DZIEJE W POZNANIU? WIELKA AKCJA SŁUŻB, A POLICJA MILCZY! [AKTUALIZACJA]
- Stanisław Mazurczak
- 31 paź 2025
- 2 minut(y) czytania

W czwartek wieczorem w Poznaniu doszło do dużej akcji służb. Policja prowadziła działania na Szczepankowie, jednak - jak podkreślają funkcjonariusze - dla dobra postępowania nie ujawniają szczegółów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że poszukiwana osoba mogła być uzbrojona i niebezpieczna.
Duża akcja służb w Poznaniu. Policja potwierdza - "Sprawa o charakterze kryminalnym”.
W czwartek, 30 października wieczorem, w Poznaniu rozpoczęła się duża akcja służb. Jak wynika z oficjalnego komunikatu policji, funkcjonariusze prowadzili działania w jednym z rejonów miasta, jednak dla dobra prowadzonego postępowania nie ujawniono szczegółów interwencji.
Na popularnym profilu poznanmoment w mediach społecznościowych pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że poszukiwana osoba na Szczepankowie może być uzbrojona i niebezpieczna. Udostępniono również nagrania z miejsca zdarzenia, na których widać liczne radiowozy oraz jednostki z psami tropiącymi.
W piątek rano do sprawy odniosła się Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji
Możemy jedynie potwierdzić, że prowadziliśmy tam swoje działania do sprawy o charakterze kryminalnym, ale na tym etapie nie informujemy o szczegółach - przekazała funkcjonariuszka.
Na razie nie wiadomo, czego dokładnie dotyczyła interwencja. Policja zapowiada, że więcej informacji zostanie przekazanych, gdy tylko będzie to możliwe.
Redakcja będzie aktualizować sprawę, gdy pojawią się nowe ustalenia.
AKTUALIZACJA - 14:40 (31.10.2025)
W czwartek wieczorem, w rejonie punktu poboru opłat Nagradowice na autostradzie A2, policjanci próbowali zatrzymać do kontroli osobowe auto.
Kierowca zignorował polecenia funkcjonariuszy, gwałtownie przyspieszył, staranował szlaban na bramce i odjechał w stronę Poznania. Policjanci z drogówki ruszyli za nim w pościg.
Kilka–kilkanaście kilometrów dalej, na poznańskim Szczepankowie, odnaleziono porzucony samochód. Jak ustalił reporter RMF FM, pojazd jest zarejestrowany na mężczyznę, który nie posiada prawa jazdy.
Śledczy ustalają, czy to właśnie on prowadził auto i co było powodem ucieczki przed kontrolą. Poszukiwania trwają.
Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, powodem ucieczki, były narkotyki, które przewoził w swoim aucie.
Źródło : News Stacha, TVP 3 Poznań, poznanmoment/ ig, RMF 24 Poznań


