top of page

PIS OSTRZEGA PRZED KRYZYSEM OCHRONY ZDROWIA. ALARM PRZED POZNAŃSKIM SZPITALEM

  • Zdjęcie autora: Stanisław Mazurczak
    Stanisław Mazurczak
  • 16 gru 2025
  • 2 minut(y) czytania
Szpital Miejski im. Franciszka Raszei, fot. Stanisław Mazurczak/ News Stacha
Szpital Miejski im. Franciszka Raszei, fot. Stanisław Mazurczak/ News Stacha

Przed szpitalem im. Raszei w Poznaniu odbyła się konferencja prasowa polityków Prawa i Sprawiedliwości poświęcona sytuacji w ochronie zdrowia. Uczestnicy spotkania przekonywali, że problemy finansowe Narodowego Funduszu Zdrowia już teraz odbijają się na pacjentach, a w kolejnych miesiącach mogą doprowadzić do dalszych ograniczeń w leczeniu. Zdaniem polityków PiS, rosnąca luka finansowa w NFZ, brak środków na nadwykonania oraz zapowiadane zmiany systemowe tworzą realne zagrożenie dla funkcjonowania publicznych placówek medycznych, także w Poznaniu.


Rosnąca luka finansowa w NFZ

Podczas konferencji wskazywano, że problemy finansowe systemu ochrony zdrowia nie są jedynie prognozami, ale już dziś wpływają na dostępność świadczeń. Przypominano, że pod koniec 2024 roku część zabiegów i operacji została przesunięta na kolejne miesiące z powodu braku pieniędzy.


W tym roku brakuje 13 bądź nawet 14 miliardów złotych, a według szacunków w przyszłym roku luka w NFZ może sięgnąć nawet 23 miliardów - mówił Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS.

Polityk przekonywał, że konsekwencją tych braków mogą być ograniczenia w funkcjonowaniu szpitali oraz dalsze wydłużanie kolejek do specjalistów.


Obawy o dostępność leczenia w Poznaniu

O skutkach problemów finansowych dla lokalnych placówek mówiła także radna Miasta Poznania. Zwracała uwagę na planowane ograniczenie finansowania nadwykonań, które dotychczas pozwalały szpitalom i przychodniom przyjmować pacjentów ponad limit.

W przyszłym roku ta usługa zostanie ograniczona. Obawiam się, że wielu pacjentów odejdzie spod gabinetu lekarza z kwitkiem - mówiła Ewa Jemielity, radna Miasta Poznania z PiS.

Radna wskazywała również na zagrożenie związane z ograniczaniem dopłat do leków oraz niepewną sytuację miejskich placówek, takich jak POSUM czy szpitale im. Raszei i Strusia.


Propozycje zmian systemowych

Politycy PiS podkreślali, że ich wystąpienie nie miało wyłącznie charakteru krytycznego. Przedstawiono także postulaty dotyczące zmian w systemie ochrony zdrowia, w tym zwiększenie nakładów na profilaktykę oraz wzmocnienie roli lekarza rodzinnego.

Profilaktyka w Polsce finansowana jest na poziomie około 2 procent, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej to ponad 4 procent. Choroba wykryta wcześnie jest tańsza w leczeniu i często całkowicie wyleczalna - mówiła Dorota Barełkowska, radna Powiatu Poznańskiego.

Wskazywano również na potrzebę wyraźnego oddzielenia publicznej i prywatnej służby zdrowia, tak aby jak podkreślano publiczny system był dostępny dla wszystkich pacjentów.


Źródło : News Stacha

bottom of page