POZNAŃ ŚWIĘTUJE MIMO DESZCZU! ZOBACZ RELACJĘ Z UROCZYSTOŚCI !
- Stanisław Mazurczak
- 11 lis 2025
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 28 gru 2025

Tłumy poznaniaków, zapach rogali i biało-czerwone flagi mimo listopadowego deszczu. Ulica Święty Marcin znów stała się sercem Poznania, gdzie mieszkańcy wspólnie uczcili Narodowe Święto Niepodległości i imieniny patrona miasta, łącząc historię z radością i dobroczynnością.
Święty Marcin przejął klucze do miasta
Jak co roku, centralnym punktem obchodów było przekazanie kluczy do miasta Świętemu Marcinowi. To symboliczny, ale tradycyjny gest.
Przekazanie kluczy to piękna tradycja, kiedy Święty Marcin przez cały ten dzień będzie sprawował władzę w mieście - mówił prezydent Jacek Jaśkowiak, witając zgromadzonych poznaniaków.
Ulicą Święty Marcin przeszedł barwny orszak, dzieci, harcerze, orkiestry, a także mieszkańcy z biało-czerwonymi flagami i charakterystycznymi rogali świętomarcińskimi w dłoniach. Choć pogoda nie rozpieszczała, nikt nie tracił dobrego humoru.

"To święto dobroczynności” - mówi prezydent Jaśkowiak
W swoim przemówieniu prezydent podkreślił, że 11 listopada to nie tylko dzień niepodległości, ale też czas refleksji nad tym, jak pomagamy innym.
Musimy pamiętać, o czym jest to święto. To święto dobroczynności. Chciałem podziękować wszystkim, którzy przez cały rok działają na rzecz tych, którym się gorzej powodzi - mówił Jacek Jaśkowiak.
Zachęcał również, by nie zapominać o radości i wspólnym świętowaniu:
Dziękuję za przybycie mimo tej nie najlepszej pogody, zachęcam do radosnego świętowania. Spróbujcie dziś rogala, gęsiny, ale pamiętajcie też o innych i o trosce wobec tych, którzy jej potrzebują. - dodaje.
Wolność i duma z Wielkopolski
Oprócz tradycyjnych uroczystości z okazji imienin Świętego Marcina, na Placu Wolności, również odbywały się uroczystości, tym razem o charakterze patriotycznym.
Ziemia wielkopolska odegrała niezwykłą rolę dla polskiej wolności - podkreślała Agata Sobczyk, wojewoda wielkopolska

Jej słowa spotkały się z aplauzem zgromadzonych, którzy wiedzą, że to właśnie z tej ziemi wyszła iskra wielu niepodległościowych działań.
Rogale, gęsina i radość z bycia razem
Po oficjalnych wystąpieniach na ulicy Święty Marcin rozpoczęło się wspólne świętowanie. Mieszkańcy próbowali tradycyjnych rogali świętomarcińskich, gęsiny i lokalnych przysmaków. Dzieci uczestniczyły w warsztatach i grach miejskich, a scena główna rozbrzmiała muzyką i śpiewem.
Możemy być dumni, że rogale świętomarcińskie są znane w całym kraju. Pokazujemy, jak można łączyć Święto Niepodległości z imieninami Świętego Marcina razem, z radością i wzajemnym szacunkiem. - podkreślał prezydent Poznania

Choć 11 listopada to dzień refleksji nad historią i walką o niepodległość, w Poznaniu ma on wyjątkowy, ciepły wymiar. To święto jednoczy mieszkańców wokół dobra, solidarności i lokalnej dumy, które zawsze skupia turystów z różnych stron Polski, a czasami Świata.
Źródło : News Stacha


